Noworoczne zmiany

W rok 2021 wchodzimy z dużym optymizmem. Liczymy, że uda się nam pokonać pandemię i szybko zapomnieć o 2020. Organizacje jak i pracownicy chcą wrócić na dobre tory rozwoju...

W rok 2021 wchodzimy z dużym optymizmem. Liczymy, że uda się nam pokonać pandemię i szybko zapomnieć o 2020. Organizacje jak i pracownicy chcą wrócić na dobre tory rozwoju gospodarczego, w który Polska tkwiła nieprzerwanie od ponad 20 lat. Nie wiemy jednak, jaki to będzie rok – to czego się nauczyliśmy w poprzednim to fakt, że rzeczywistość może zmienić się z dnia na dzień. Mimo wszystko warto jednak zdobyć tak wiele informacji na temat zmian jakie czekają nas w 2021, jak to tylko możliwe. Dobre przygotowanie to nie tylko gwarancja sukcesu, lecz również umożliwić może lepsze i sprawniejsze dopasowanie do zmieniających się warunków.

Płaca minimalna – czy jest potrzebna?

Istnieją dwa sprzeczne poglądy na temat zasadności płacy minimalnej. Według zwolenników tej koncepcji jest ona bodźcem zachęcającym do podejmowania pracy, ogranicza wyzysk pracowników i redukuje rozwarstwienie społeczne, umożliwia większe wydatki konsumenckie, co jest korzystne dla gospodarki, zapewnia mniejszą rotację w firmie oraz więcej czasu wolnego dla pracowników (brak konieczności dorabiania), zmniejsza przestępczość a przyczynia się do większej liczby fachowców na rynku, sprawia, że organizacje muszą inwestować w sprzęt i konsolidować działalność.

Przeciwnicy mają jednak tak samo dużo argumentów. Podkreślają oni tutaj przede wszystkim wzrost inflacji, a także cen poprzez przerzucanie dodatkowych kosztów przez przedsiębiorstwa na konsumentów, zwiększanie bezrobocia (nie wszyscy pracodawcy są w stanie tyle zapłacić, co powoduje zwolnienia) oraz pracę na zasadach innych niż umowa o pracę i w szarej strefie. Płaca minimalna powoduje również zwiększenie rotacji, jeśli organizacje nie są w stanie zagwarantować proporcjonalnego wzrostu płacy osobom zarabiającym więcej niż ona wynosi, wypadnięcie z rynku mniejszych firm oraz brak środków na otwieranie nowych działalności i spadek konkurencyjności przedsiębiorstw.

Argumenty obu stron są racjonalne i rzeczowe, a spór o tę kwestię trwa. Nie zmienia to jednak faktu, że w Polsce płaca minimalna obowiązuje i żadna osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę nie może otrzymywać mniejszego wynagrodzenia. Według danych GUS taką płacę zarabia aż 1,5 miliona osób w naszym kraju (dane na rok 2018), wobec czego nie ma się co dziwić, że ta kwestia zawsze budzi wiele emocji.

Płaca minimalna w 2021 roku

Wynagrodzenie minimalne rośnie nieprzerwanie od chwili, kiedy zostało wprowadzone. Poniżej prezentujemy, jak zmieniała się jego wysokość od 2000 do 2021 roku (stawki brutto).

Analizując wykres, warto zwrócić uwagę na drastyczny wzrost płacy minimalnej od 2019 roku. W tym roku ustawa przewiduje, że minimalne wynagrodzenie musi być o 200 PLN brutto większe niż w 2020. Osiągnie więc ono pułap 2800 PLN brutto. Porównując to ze wzrostem w zeszłym roku (rekordowa różnica 350 PLN brutto), można by powiedzieć, że 200 PLN brutto nie powinno stanowić wyzwania dla pracodawców. Trzeba jednak pamiętać, że w wielu branżach mamy kryzys a trwający obecnie długotrwały lockdown nie poprawia tego stanu rzeczy. Wobec tego wiele firm, które w poprzednim roku zabudżetowały te obowiązkowe zmiany, może nie mieć środków na ich wprowadzenie. To z kolei pociągnąć za sobą może zmniejszenie etatów lub zwolnienia pracowników.

Kiedy firmy planują przyznać podwyżki w 2021 roku?

Analizując płacę minimalną, warto przyjrzeć się również innemu wskaźnikowi – czyli średniej krajowej. W ciągu 5 lat zmieniła ona swoją wartość z 4110 PLN brutto (dane na wrzesień 2015, źródło: GUS) do 5458 PLN brutto (dane na wrzesień 2020, źródło: GUS). Poza wzrostem wynagrodzenia minimalnego, na wysokość średniej krajowej wpływają również stałe podwyżki. Otrzymanie jej raz w roku jest już standardem, a w branżach, gdzie konkurencja o pracownika jest mocna (np. IT) mogą one mieć miejsce nawet kilka razy do roku.

Plany podwyżkowe w 2020 zostały mocno zmienione przez wybuch pandemii oraz kryzysu. Organizacje najczęściej zamroziły ten proces, by powoli wracać do niego pod koniec lata. Nie zmienia to jednak faktu, że w wielu branżach pracownicy mogą jedynie pomarzyć o podwyżkach (np. handel, gastronomia, turystyka). Jakie są plany w tym zakresie na 2021?

Według Raportu Płacowego manaHR edycji Październik 2020, w którym udział wzięło aż 771 firm, średnia podwyżka w roku 2021 wyniesie 4,6%. Planowany więc na rok 2021 procent podwyżek jest dość wysoki, zważywszy na aktualną sytuację. Należy podkreślić jednak, że są to jedynie plany. Wiele firm deklaruje, że taki właśnie procent chciałoby wprowadzić, natomiast to, co finalnie uda się zrealizować, będzie zależało od rozwoju sytuacji na rynku. O tym, jak w rzeczywistości będą wyglądać podwyżki, przekonać się będziemy mogli już niedługo – o czym świadczyć może poniższy wykres.

Jak możemy zauważyć początek roku w większości przedsiębiorstw to czas wzrostu wynagrodzeń. Jest to standardowe podejście, które obowiązuje również w 2021. Po części zmiany w wynagrodzeniach wymusza ustawowe podwyższenie płacy minimalnej. Jest to jednak również czas na podsumowanie poprzedniego roku i ocenę pracowników, która  może mieć  wpływ na wysokość płacy.  Ze względu jednak na ciągłą niepewność wynikającą z aktualnej sytuacji te ruchy w niektórych organizacjach mogą zostać wstrzymane lub przesunięte na inną część roku.

Nie wiemy, co przyniesie ten rok

Rok 2021 jest dla nas zagadką. Sytuacja związana z pandemią i wynikającym z niej kryzysem gospodarczym może trwać nadal, lub też możemy powoli wracać do normalności. Najlepszym pomysłem w tych czasach niepewności będzie więc dobre przygotowanie się do wprowadzania zmian (obowiązkowych oraz nie), tak by móc jak najrozważniej zareagować w nagłej, kryzysowej sytuacji.

Kategorie
Awans i zmiany
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

*

*

Podobne wpisy